Reklama

PKS w Szczecinku. Zwolnienia i początek nowego rodzaju usług

06/10/2017 15:22

Co dalej ze szczecineckim PKS-em? Pytanie o takiej właśnie treści wiele osób zadaje sobie już od ładnych paru lat. Finansowa sytuacja firmy jest tragiczna, a publiczne pieniądze i pożyczki pompowane w firmę na pewno już się skończyły. Ostatni z kredytów, poręczony przez samorząd powiatowy, trafił do firmy w kwietniu tego roku. 1,2 mln zł miało starczyć na pokrycie kosztów bieżących. W międzyczasie firma miała być sprzedana, ale potencjalny kupiec, PKS Bytów, ostatecznie się wycofał.

 

Nie może tak być, że spółka nie domyka się na koniec miesiąca kwotą 80-100 tys. zł - mówił starosta Krzysztof Lis. - Jeśli będzie akceptacja załogi, to zostanie wdrożony program naprawczy.

Program nadszedł wraz z nowym prezesem spółki, Eugeniuszem Szymonikiem. Dziś (piątek, 6.10) w Starostwie Powiatowym doszło do spotkania przedstawicieli firmy z członkami Zarządu Powiatu. Niestety, pojawiają się zwolnienia.

Na dziś wypowiedzenia dostało 5 osób - mówi nam wicestarosta Marek Kotschy. - Zarząd PKS doszedł do wniosku, że proporcja między kierowcami a pracownikami z obsługi, jest zbyt duża. Według planu, na trzech kierowców ma przypadać jedna taka osoba, związana czy to z warsztatami czy z pracą w biurze. Osoby zwolnione z warsztatów nie skorzystały z oferty przekwalifikowania na kierowców.

Reklama

PKS zdecydował także, że chce wejść w nowy rodzaj działalności. To przewozy towarowe.

Na placu firmy stoi już 5 ciągników siodłowych, lada chwila pojawi się drugie tyle. W planach jest przewóz międzynarodowy, sprawa zleceń jest już zabezpieczona - informuje wicestarosta.

Kłopot pojawił się za to z kierowcami. Nie chcą prowadzić ciężarówek.

Twierdzą, że nie mają doświadczenia, ale zarząd spółki nie rezygnuje i wdroży im szkolenia przygotowawcze - mówi Marek Kotschy.

Przypomnijmy. W czerwcu na czele PKS Szczecinek stanął nowy prezes. Eugeniusz Szymonik to twórca i zarazem wieloletni prezes spółki Mobilis, największej firmy transportowej w Polsce.

Reklama

Jak wyjawił w czasie sesji Rady Powiatu, kwestię prezesury w szczecineckim PKS-ie traktuje ambicjonalnie.Plan jest taki, by „poczekać” na wejście odwlekanej w czasie ustawy o transporcie zbiorowym, która postawi samorząd powiatowy w uprzywilejowanej pozycji wobec „drapieżnej” konkurencji. Ustawa powinna wejść w życie najpóźniej za 1,5 roku. A co jeśli nie zostanie wdrożona? Zdaniem prezesa, należy wtedy… dać sobie spokój i „transportem publicznym głowy sobie nie zawracać”.

 

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2017-10-06 18:44:29

    Jest światełko w tunelu nasze dzieci będą jeździć bezpiecznym autobusami bez napisu pks Szczecinek

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2017-10-06 19:00:26

    JAK DAĆ SOBIE SPOKÓJ I TRANSPORTEM PUBLICZNYM SOBIE GŁOWY NIE ZAWRACAĆ FIRMA Z TRADYCJAMI jAK ON MOŻE TAK POWIEDZIEĆ MIAŁ RATOWAĆ A NIE STAWIAĆ KRESKI PRZYSZEDŁ SIĘ DOROBIĆ CZY RATOWAĆ REKIN

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2017-10-06 19:20:45

    55 lat i na kierowce

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama