Reklama

Niemieckie obozy, nie polskie. Nasi posłowie bronią zapisów ustawy o IPN

30/01/2018 14:30

Spór wokół ustawy widoczny jest przede wszystkim w mediach społecznościowych, a przede wszystkim na Twitterze. Pod hasztagiem #GermanDeathCampsNotPolish twittują też reprezentujący Szczecinek posłowie. Co na temat nowelizacji ustawy o IPN piszą Małgorzata Golińska (PiS) oraz Radosław Lubczyk (Nowoczesna)?

Nowelizacja ustawy o IPN wywołała ostry międzynarodowy spór. Iskrzy przede wszystkim na linii Polska – Izrael, ale nie tylko. Do nowych przepisów krytycznie odniosły się w sobotę władze Izraela, między innymi premier Benjamin Netanyahu, a także ambasador Izraela w Polsce Anna Azari. Emocje związane ze zmianą polskiego prawa szybko udzieliły się także politykom. Wielu z nich, choć nie pochwala sformułowań „polskie obozy koncentracyjne” czy „polskie obozy śmierci”, uważa, że zapisy wspomnianej ustawy są co najmniej nieprecyzyjne, co może stanowić pewien kłopot.

Chodzi m.in. o głosy, w których pada sugestia, że nowa ustawa nie zawiera jasno sprecyzowanego sposoby walki ze wspomnianymi sformułowaniami. Niektóre osoby wyrażają obawę, że w Polsce nie będzie można poruszać oficjalnie kwestii, o których wiadomo, że jakaś grupa Polaków, samodzielnie, czy z czyjejś inspiracji, dokonała masowej zbrodni na ludności żydowskiej.

Reklama

Spór wokół ustawy widoczny jest przede wszystkim w mediach społecznościowych, a przede wszystkim na Twitterze. Pod hasztagiem #GermanDeathCampsNotPolish twittują też reprezentujący Szczecinek posłowie. Co na temat nowelizacji ustawy o IPN piszą Małgorzata Golińska (PiS) oraz Radosław Lubczyk (Nowoczesna)?

Małgorzata Golińska za pośrednictwem Twittera przekonuje, że zmiana prawa to m.in. obrona Polski przed oszczerstwami.

Po setkach posiedzeń Komisji Mniejszości Narodowej i Etnicznej na temat problemów, obaw, oczekiwań przedstawicieli mniejszości wobec Polaków i rządu RP, czas, by przynajmniej JEDNO zrobić o obowiązkach - a takim jest obrona Ojczyzny przed oszczerstwem! – twittuje Małgorzata Golińska.

Reklama

- Wiem, że teraz, po wydarzeniach w @Auschwitz i słowach z Izraela, jako Rząd walczymy o polską pamięć i prawdę historyczną.

A jakie w tej sprawie przybrał stanowisko Radosław Lubczyk? Poseł także wskazuje, że prawda historyczna jest ważna, ale jednocześnie podkreśla, że w ustanawianiu nowego prawa zabrakło wzajemnej debaty.

- Historia jest niezaprzeczalna - #GermanDeathCampsNotPolish – pisze na swoim profilu Radosław Lubczyk. - Niestety w czasie wojny także Polacy dopuścili się zbrodni na Żydach - np. Jedwabne. Myślę, że reakcja Izraela, choć moim zdaniem przesadzona, spowodowana jest właśnie tą prawdą. Z obu stron zabrakło debaty...

Reklama

- Dlaczego przewodniczący @r_czarnecki i pozostali polscy europosłowie nie podjęli próby rozpoczęcia debaty historycznej w @Europarl_PL, której celem byłoby przyjęcie uchwały mówiącej prawdę o #GermanDeathCamps? Zamiast tego mamy konflikt z Państwem Izrael i katastrofę wizerunkową – zaznacza poseł.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-01-30 16:12:12

    Polska jest suwerenna i żadna debata z Żydami jest zbyteczna .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2018-01-30 20:25:47

    popieram!!!!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-01-30 20:28:28

    Dlaczego "cały" świat tak się "cacka" z żydami??? Jeszcze ktoś pomyśli, że tylko oni ucierpieli w czasie wojen, i że tylko oni jedyni wśród ludzi są wyłącznie: uczciwi, szlachetni, godziwi, prawi...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Temat Szczecinecki Temat.net




Reklama