Mająca ok. 27 metrów wysokości wieża przy kościele pw. św. Krzysztofa przy ul. Słowiańskiej i Pomorskiej jest już gotowa. W czwartek (27.10) na jej szczycie, przy pomocy olbrzymiego dźwigu sprowadzonego z Kołobrzegu, został umocowany czterometrowy metalowy krzyż.
Tuż po zamontowaniu, dźwig odmówił posłuszeństwa. – Coś w nim chrupnęło i dźwig się zatrzymał – powiedział nam proboszcz ks. Bogusław Matusik. Minęły już cztery dni i wysoko ponad wieżę wystaje stalowe ramię olbrzyma.
Wieża praktycznie została ukończona. W ciągu najbliższych dni zamontowane zostaną na całej wysokości, w dwóch narożnikach naświetla. Mają to być oprawione w aluminiowe ramy szklane tafle. - Zrezygnowaliśmy z pierwotnego pomysłu, aby zarówno elewację kościoła jak i wieży, obłożyć płytami ceramicznymi. Ściany wieży zostały pokryte tynkiem akrylowym na warstwie styropianu – dodał nasz rozmówca. Wewnątrz wieży zamontowane zostały stalowe drabiny służące do celów konserwacyjnych. Całą konstrukcję stanowią żelbetowe wylewane słupy połączone ze sobą ścianami z gazobetonu. Już teraz strzelista sylwetka góruje nad okoliczną zabudową a także wysokimi drzewami.
O rozpoczęciu budowy mówiło się już przed rokiem. Jednak dopiero teraz znalazła się miejscowa firma, która podjęła się tego zdania i wykonała je w ekspresowym tempie.
Bardzo ważnym elementem wieży ma być świetlik. Przebijające się przez niego światło słoneczne nada wieży smukłości i lekkości. Ponieważ zainstalowanie tradycyjnych dzwonów jest niemożliwe, dlatego zostanie ona wyposażona w dzwonnicę elektroniczną. Tego typu urządzenie oddaje w pełnym brzmieniu prawdziwe dzwony, których dźwięk zostanie zaprogramowany. Będzie można odtwarzać je wielokrotnie bez uszczerbku na jakości dźwięku. Można przy tym wybrać dowolny zestaw dzwonów. (jg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze