W Szczecinku nie brakuje osób, które potrzebują pomocy w zakresie dożywiania. Do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej wciąż zgłaszają się mieszkańcy, którzy składają wnioski, aby właśnie taką pomoc uzyskać. Jedną ze strategicznych form wsparcia w takich przypadkach wydawanie darmowych posiłków. Jest to możliwe dzięki przekazaniu przez rząd dotacji, która ma ograniczyć zjawisko niedożywienia dzieci i młodzieży z rodzin o niskich dochodach lub rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji. Tylko w ubiegłym roku z programu obejmującego dożywianie skorzystało prawie 2 tys. mieszkańców Szczecinka.
- W 2015 roku z programu „Pomoc państwa w zakresie dożywiania” skorzystało łącznie 1974 osób – mówi „Tematowi” Dorota Borys z MOPS w Szczecinku. W porównaniu do roku 2014 liczba ta się zmniejszyła. Wówczas programem pomocowym było objętych 2 303 mieszkańców.
Ze wspomnianego programu korzystają głównie dzieci i młodzież. - W ubiegłym roku program ten objął 505 uczniów od szkół podstawowych do ukończenia szkoły ponadgimnazjalnej – dodaje nasza rozmówczyni. - 92 dzieci objętych programem dożywiania była poniżej wieku szkolnego. Pozostałe osoby, korzystające z bezpłatnych posiłków, to mieszkańcy starsi, chorzy lub niepełnosprawni. Spośród nich w roku ubiegłym do programu zakwalifikowało się 25 osób.
Jak poinformowała Dorota Borys, całkowity koszt realizowanej w Szczecinku „Pomocy państwa w zakresie dożywiania” w 2015 roku wyniósł 1 035 834,00 zł (w tym dotacja od wojewody to 585 700,00 zł) To nieco mniej niż rok wcześniej. W 2014 roku łączny koszt programu obliczono na kwotę 1 195 473,40 zł.
Nie jest to jednak pomoc dla każdego. - Warunkiem, by przystąpić do programu dożywiania, jest wykazanie, że spełnia się przyjęte kryterium dochodowe. Jest nim 150 proc. kryterium dochodowego z pomocy społecznej. Od października wynosi ono 771 zł na osobę w rodzinie, a w przypadku osoby samotnej – 951 zł – dodaje na koniec Dorotoa Borys.
Program wydawania darmowych posiłków ma być realizowany do końca 2020 roku. (sz)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze