To chyba nie była dobra pogoda do robienia zdjęć z drona. Profesjonalny sprzęt latający utknął tuż po południu w koronie drzewa przy ul. Mierosławskiego. Dzięki pomocy strażaków, którzy zdjęli urządzenie z drzewa, właściciel uniknął naprawdę sporej straty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie