Reklama

Bezbronne łabądki zostały uratowane w parku. Pomogła mieszkanka

22/05/2020 23:17

Niedawno informowaliśmy, że małe łabądki, które mieszkańcy Szczecinka mogą obserwować od niedawna w okolicach zamku, muszą się mierzyć z jazem spiętrzającym wodę. Urządzenie znajdujące się nieopodal mostku łączącego park z zamkowym cyplem nie sprawia trudności dorosłym osobnikom, potrafi jednak komplikować życie tym najmniejszym, które potrafią sobie z nim poradzić wyłącznie pod opieką skrzydlatych rodziców. W piątek (22.05) po godzinie 20:00 młode łabądki potrzebowały pilnej pomocy - bez niej mogły się nawet potopić!

W piątek po godz. 20:00 Państwo Stefańscy, którzy od lat opiekują się wodnym ptactwem na terenie Szczecinka, interweniowali w parku miejskim. Dokładniej chodzi o jaz spiętrzający wodę. To tam w niebezpieczeństwie znalazły się młode łabądki, a pomóc nie mogli im nawet rodzice. Małe ptaki w pewnym momencie, pod wpływem silnego prądu wodnego, zaczęły się topić.

Na pomoc maluszkom bez wahania ruszyła młoda mieszkanka Szczecinka, Dominika Folc. Wyciągnęła wszystkie siedem łabądków z niebezpiecznego miejsca. Następnie trafiły one do rodziców na Trzesiecko. Pan Stanisław Stefański pogratulował mieszkance odwagi i przy okazji... nauczył, jak łapać dorosłe łabędzie. Być może to właśnie ona zastąpi kiedyś pana Stanisława i będzie zajmować się szczecineckim ptactwem wodnym?

Reklama
- Zrobiłam to, bo małe łabądki się topiły, a ja kocham zwierzęta. Nie mogłam pozwolić na to, by stała się im krzywda. Były bezbronne

- usłyszeliśmy od Dominiki Folc, która weszła do wody pomagać bezbronnym ptakom.

Możliwe, że to jedyne maluchy, które możemy w tym roku oglądać na Trzesiecku.

 

Patryk Witczuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-05-23 07:53:17

    Ptaki dały by sobie rade, nie wpieprzać się w naturę! !!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-05-23 08:54:53

    Codziennie trzeba im pomagać, to powinno być inaczej rozwiązane, nie zawsze będzie pomocna dłoń pod ręka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2020-05-23 10:04:47

    Do gościa powyżej. Gdyby ludzie "nie wpieprzali się w naturę", ptaki z pewnością dobrze by sobie radziły. Niestety często działalność człowieka przyczynia się do wyginięcia całych gatunków. Tym bardziej należy się pochwała dla dzielnej dziewczyny z sercem i pana Stanisława za pomoc ptakom w sytuacjach, gdy tak bardzo szkodzą im ludzkie działania.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama