Reklama

Dziwny sondaż wyborczy na ulicach Szczecinka. Kto kogo sprawdza?

Ta niedziela w Szczecinku zaskakuje. Szczególnie gdy w tle kampania wyborcza. Nikt z mieszkańców nie spodziewał się z pewnością, że na ulicach i pod kościołami, a nawet pod drzwiami mieszkań, spotka ankieterów z prywatnej firmy zajmującej się sondażami.

Cel pytań — uzyskanie odpowiedzi na to, kto wygra wybory burmistrzowskie w Szczecinku. Sam sondaż przebiega grzecznie, ale za to pytania, a właściwie dobór kandydatów, a nawet sugerowanie tych, między którymi można wybrać, bardzo zaskakuje. Samo zestawienie finałowych nazwisk także zdumiewa.

 

 - Niesamowite, że na pierwszej liście wyboru są również kandydaci, o których nie wiadomo, że startują. Jacyś domniemani kandydaci, rozumiem?
CzytelnikCzytelnik

- mówi nam mieszkanka, która jest również autorką materiału wideo.

Reklama
- Bo dziwne. Jest pani Golińska, która żadnego startu nie ogłosiła, ale w takim razie, dlaczego nie ma na przykład Bedki, Berezowskiego czy Wójcika, Pawłowicz, czy jakiegokolwiek innego nazwiska? To jaki jest klucz doboru i o co chodzi? Nie ma pytań otwartych, nie ma możliwości podania jeszcze kogoś.

 

- Później jest jeszcze ciekawiej – opisuje.

Gdyby dziś odbywała się druga tura wyborów na burmistrza, którego z kandydatów by pani wybrała? – brzmi pytanie widoczne na tablecie.

- Na drugim ekranie, chociaż wcześniej wybierałam zupełnie inne nazwisko, pojawia mi się dwóch kandydatów. Jakich?… Tych, o których walce na śmierć i życie wszyscy mówią. Rak i Douglas. Muszę naprawdę tak wybierać? Po co i dla kogo jest ten sondaż, tak naprawdę?

Reklama

Jak tutaj nie zaznaczę, to nie przejdziemy... - mówi ankieter.

- Ale to manipulacja! – mówi mieszkanka. – Tu nie ma mojej kandydatki, to jest zmanipulowane. – No nie przejdziemy dalej – powtarza przeprowadzający ankietę.

- To proszę zaznaczyć pana Jerzego (Hardie-Douglasa (red.) – mówi zrezygnowana mieszkanka.

- To mniejsze zło, tak... - mówi przeprowadzający sondaż.

No widzi pani, świecimy oczami za idiotów

- wyznaje szczerze. – Ale będzie jeszcze trzeci wybór (na następnym ekranie – dop. red.) – pociesza.

Reklama

Na trzecim ekranie czeka kolejna niespodzianka.

Gdyby dziś odbywała się druga tura wyborów na burmistrza, którego z kandydatów by pani wybrała?

– brzmi nadal pytanie widoczne na tablecie. Ale do wyboru jest częściowo inne dwójka kandydatów. Znów Daniel Rak, ale w towarzystwie… Małgorzaty Golińskiej. Ta oficjalnie nie startuje. Przynajmniej jeszcze.

 Czemu i komu tak naprawdę służy ten sondaż?
CzytelnikCzytelnik

– pyta mieszkanka.

– No i na koniec czeka sakramentalne pytanie o udział w wyborach, imię, wykształcenie i…o numer telefonu! Niby w celu weryfikacji ankiety… Serio? Ktoś panuje nad ochroną danych osobowych?

Reklama

Całość w materiale wideo.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/02/2024 13:04
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeo - niezalogowany 2024-02-04 16:09:37

    Najwyraźniej w szczecineckim ratuszu wpadli w panikę i sondują po wystąpieniu JHD. Pytanie zasadnicze czy płaci za to miasto (faktura ze SzLOt lub SAPiK na jakieś bzdurne badanie preferencji turystycznych) czy Platforma Obywatelska? To nie są tanie rzeczy, jak miawiał Ferdek Kiepski.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • misiek - niezalogowany 2024-02-04 16:31:50

    Stawiam że sondaż opłacił SzLOT. W końcu odpowiada za turystykę (wyborczą)

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jhd to bogacz - niezalogowany 2024-02-04 17:07:31

    Skandal. Kto wydaje nasze podatki na takie rzeczy. Czy nie wystarczy, że władze płaciły z podatków na promowanie w Połczynie i gdzie indziej kandydatki patodeweloperki? Kiedy ludzie otworzą oczy? Ci ludzie mieli sprawy sądowe, programy w TVNie i liczne kontrole z RIO. Doktryna Neumanna, póki jesteś z nami nic ci k.... sąd nie zrobi. Usunąć ich można tylko kartką wyborczą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama