Jak w wyjątkowy sposób uczcić Dzień Mamy, Taty oraz Dzień Dziecka? Najlepszym pomysłem jest zwykle wspólne, radosne i beztroskie spędzenie czasu. Od wielu lat Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy im. J. Brzechwy w Szczecinku na przełomie maja i czerwca organizuje rodzinny festyn, podczas którego uczniowie, rodzice, nauczyciele, wychowawcy i zaproszeni goście spotykają się ze sobą, dzieląc się rozmaitymi niespodziankami. Tak było również w tym roku. Gościem specjalnym wydarzenia był starosta Krzysztof Lis, który podobnie jak w latach poprzednich dał się namówić do wspólnej zabawy.
Piknik, który przebiegał pod hasłem „Ocalić od zapomnienia. Mamo, Tato, Bawmy się!” odbył się w piątek, 31.05, tuż przed ulubionym świętem najmłodszych, czyli przed Dniem Dziecka. Jak na tego typu imprezę przystało, nie mogło zabraknąć wspólnych gier i zabaw. Tym razem królowały te – z dawnych lat. Na szkolnym boisku stanął uwielbiany przez dzieci dmuchany zamek, na każdego czekały też mydlane bańki, kącik z malowaniem buziek oraz inne liczne atrakcje.
Nauczyciele i wychowawcy ośrodka oraz goście ze Starostwa Powiatowego w Szczecinku wzięli udział w krótkim programie artystycznym. Jedną z atrakcji było recytowanie wierszy Jana Brzechwy. Tym razem z podziałem na role interpretowano „Włos” słynnego autora. Starosta Krzysztof Lis wcielił się w rolę ….starosty, zaś dyrektor Zofia Kosicka starościny.
Tego dnia włosy stanowiły słowo klucz. Poza poezją bardzo wymagająca publiczność miała okazję, by wysłuchać największych polskich przebojów, w wykonaniu m.in. dyrektor SOSW, Barbary Zasady czy starosty Krzysztofa Lisa. Panie zaśpiewały „Kwiaty we włosach” Krzysztofa Klenczona, a panowie, przywdziawszy gustowne peruki., „Włosy” Elektrycznych Gtar”. Śmiechu było co niemiara, a po wspólnym występie starosta przyznał, że nie pamięta kiedy…ostatnio miał włosy na głowie. Zaraz potem wszyscy udali się na degustacje przepysznych ciast.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zabawa była bardzo super fajnie się wybawiłam zmojm synem i pszypomniały mi się moje młodzięcze lata