Na szczecineckich strażaków zawsze można liczyć, nawet w tych mniej typowych sprawach.
W niedzielę (4.07) o godz. 10:49 płynęło do nich wezwanie do konia, który wpadł po szyje do sadzawki i tonął. Na miejscu 2 zastępy wydobyły zwierzę i w dobrej kondycji przekazano właścicielowi.
fot: KP PSP Szczecinek
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
BRAWO BRAWO BRAWO DLA STRAŻAKÓW ONI SĄ ZAWSZE NA MIEJSCU ????????