Reklama

Balu nie było, pieniądze się znalazły. Martynka otrzymała 18 tysięcy złotych

05/06/2018 10:01

Jest pomoc dla małej Martynki! Porozumienie Samorządowe po raz kolejny zorganizowało akcję charytatywną dedykowaną choremu i potrzebującemu wsparcia dziecku. Tym razem nie udało się zorganizować tradycyjnego balu. Mimo to, dziewczynka nie została sama. Zbiórka funduszy trwała nadal. Ostatecznie na jej leczenie i rehabilitację udało się zebrać ponad 18 tys. zł. 


Oficjalną informację odnośnie zebranej sumy członkowie stowarzyszenia podali podczas krótkiego briefingu, jaki odbył się we wtorek, 4.06.

 
- Bal mógłby się odbyć, ale termin, który wybraliśmy, okazał się bardzo niefortunny – podkreślił starosta Krzysztof Lis, który jednocześnie jest liderem Porozumienia Samorządowego. – Przyjęcia komunijne spowodowały, że część naszych stałych bywalców niestety zrezygnowała. Uważaliśmy jednak, że pomoc, która została przez nas zadeklarowana dla Martyny jest niesamowicie potrzebna. W związku z tym wśród naszych członków i sympatyków rozpropagowaliśmy informację, że konto Martynki jest otwarte. Do tego nikt, kto wcześniej zadeklarował swój udział w balu, nie wycofał włożonych środków finansowych. Dlatego udało nam się zebrać kwotę 18 138,00 zł. 

Reklama


Przypomnijmy. Martynka Stawowska urodziła się w 2012 roku w Szczecinku. Zaraz po urodzeniu stwierdzono u niej przepuklinę oponowo-rdzeniową, czyli rozszczep kręgosłupa. Została przewieziona do szpitala w Koszalinie, gdzie jako miesięczne niemowlę przeszła operację zamknięcia przepukliny. Tydzień później przeszła operację wszczepienia zastawki, która odprowadza płyn mózgowo-rdzeniowy do otrzewnej. W związku z końsko-szpotawymi kończynami przeszła kilka zabiegów przecięcia ścięgien Achillesa. Musiała też przejść przez roczne leczenie w gipsach w celu wyprofilowania stóp. Oprócz tego, dziewczynka ma wiele innych schorzeń. 
Najważniejsze w jej leczeniu są na razie zabiegi operacyjne (najbliższy odbędzie się już latem tego roku) oraz intensywna i regularna rehabilitacja. Martynka potrzebuje również kamizelki stabilizującej (walczy z wadą kręgosłupa – lordozą), a także aktywnego wózka. Potrzebne są również pieluchy i cewniki. Rodzice potrzebują pieniędzy na prywatne konsultacje ortopedyczne.
 

Miejsce zdarzenia mapa Szczecinek

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama