Ponad dobę spędził w wykopie głębinowym, tuż przy torach Szczecinek - Turowo, około 30-letni mężczyzna. Był do pasa przysypany ziemią. Uratował go przypadkowy mieszkaniec, który zawiadomił straż miejską, a ta straż pożarną.
Strażacy wyciągnęli mężczyznę z wykopu. Jak sam przyznał, była to próba samobójcza.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jak ktoś chce się zabić to się zabije po cichu. A tu chyba chciał rodzine albo kogoś bliskiego wystraszyć. To nawet nie jest próba samobójcza ale głupota ludzka. CZŁOWIEKU JAK CHCESZ SIĘ ZABIĆ TO SKUTECZNIE POZDRAWIAM.
Jak ktoś chce się zabić to się zabije po cichu. A tu chyba chciał rodzine albo kogoś bliskiego wystraszyć. To nawet nie jest próba samobójcza ale głupota ludzka. CZŁOWIEKU JAK CHCESZ SIĘ ZABIĆ TO SKUTECZNIE POZDRAWIAM.