Korzystając z tej strony, wyrażasz zgodę na użycie plików cookie zgodnie z obecnymi ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej tutaj. [X zamknij]

Temat Szczecinek


26291 dostępnych artykułów i 1395 ogłoszeń

Monday 27 marca, imieniny Lidii i Ernesta

Osób online: 33

Opinie

Wojciech Jurczak: Wróżby tegoroczne

2017-01-27 12:55:00

foto

Początek roku jest okazją do spekulacji, co czeka nas w dwunastu miesiącach. Wszelkie media wirtualne, telewizyjne oraz drukowane pełne są dywagacji. Jeśli chodzi o telewizje z programami niby informacyjnymi, to tam już tylko gadające głowy na tle reklam dla upośledzonych umysłowo w stopniu średnim. Ciekawe zjawisko: utytułowani uczeni mówią jak wróżbici, natomiast jasnowidze, wróżki i wróże tokują jak profesorowie.

Z najciekawszych prognoz odnotowuję tę, że nie pójdziemy na wojnę. Nasz lokalny wróżbita, pan Jackowski z Człuchowa zapowiada, że w Europie wojny będą, ale Polska pozostanie bezpieczna. Wiadomo, wiadomo – wschodniej flanki NATO bronić będą amerykańscy wojacy zakwaterowani w Żaganiu. O dronach i andronach naszego p. ministra wojny – nie wspominam, bo każdy wie. Co nieco dziwny ten kwaterunek w Polsce najbardziej pokojowej armii świata, bo miasto Żagań leży w zachodnio - południowej strefie naszego pięknego kraju. A koszary żagańskie po Ruskich, wcześniej po Wehrmachcie. 

Byłem w Żaganiu latem minionego roku i na ulicy można było napotkać skośnookie, bardzo ładne młode kobiety. Wedle lokalnych wszystkowiedzących – żywe pamiątki po byłych „przyjaciołach”, co pokoju bronili strategicznymi rakietami. W tym miejscu, powtórzę za komentatorami prasy opiniotwórczej, w kontyngencie amerykańskim są Afroamerykanie (odpowiednia ustawa zabrania użycia słowa na M. określającego kolor skóry) oraz – uwaga, uwaga! – Żydzi. Będzie się działo! Owszem, działa też z USA przywieźli swoje. Ani słowa, ani mru-mru o takiej prozie jak koszty utrzymania w nowym roku obcych wojsk, tj. przepraszam, sojuszniczych, przyjacielskich i tak dalej. O przyjaźni, wspólnej walce o demokratyczny ład w Europie upojnie słodko zapewniał pan ambasador. Ale podatnicy bywają wrednie dociekliwi i gadają, że przyjaźń przyjaźnią, ale wolą wiedzieć jak to będzie i za ile. Rzecznicy MON milczą, wiadomo – milczenie jest złotem. Albo tajemnicą, tu wojskową i chyba państwową, tak jak zawartość parówek.

Z wyżyn wielkiego świata spadam na naszą spokojną prowincję. I tak, do Szczecinka żadne wojsko nie przybędzie w tym roku, poza – oczywiście – przebierańcami na sierpniowym zlocie zbrojnym w Bornem Sulinowie. A propos, jesteśmy jedynym w Europie krajem, gdzie można bezkarnie kupić w tymże Bornem kompletne i spod igły umundurowanie wszelkich formacji wojsk hitlerowskich. W Niemczech za coś takiego sadzają do więzienia, u nas hobbyści militarni z Niemiec zaopatrują się obficie. 

W kołach okołomagistrackich Szczecinka, zawsze należycie poinformowanych, mówią, że powstanie kolejny market, czyli sklep wielkopowierzchniowy. Tym razem budowlany, spożywczych mamy mnogość, samych Biedronek pięć. Przybędzie sklepów mniejszych nowej u nas sieci DINO. Pierwszy taki działa przy u. Polnej. Co na ten temat mówią właściciele sklepików osiedlowych, czy popularnej sieci małych interesów pod nazwą Żabka, jest niecenzuralne. 

Nic nie wiadomo o gotowej na przyjęcie inwestorów strefie ekonomicznej u wjazdu z miasta od strony Koszalina. Pesymiści, jak na przykład Jeremi Mordasiewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan uważa, że spółki publiczne niemal całkowicie wyhamowały inwestowanie, co było związane z wymianą kadr. Polscy przedsiębiorcy prywatni też ograniczyli inwestycje, obawiając się, że przygotowane przez rząd regulacje, będą dla nich obciążeniem, bo jak inaczej interpretować propozycje zaostrzenia ordynacji podatkowej. 

Z pewnością taki stan nie ominie Szczecinka i naszej strefy, nadziei na pracę dla bezrobotnych. A tak ładnie strefę otwierano, z muzyką... Nadzieja umiera ostatnia, na Titanicu orkiestra też grała do końca.

Spójrzmy też na gminę wiejską Szczecinek. Oczkiem w głowie wójta i radnych (bez w względu na przynależność partyjną) będzie w tym roku dalsza budowa sieci kanalizacyjnej dla całej niemal gminy. Jest to ogromne przedsięwzięcie realizowane w oparciu o fundusze zewnętrzne, unijne. Jak do tej pory – plan wykorzystania pieniędzy zrealizowano z powodzeniem, aczkolwiek nie bez trudności. Jest projekt, będą wykonawcy. 

Budżet gminy na ten rok radni wiejscy przyjęli jednogłośnie, co jest zjawiskiem cennym, bo okazało się, że czasem zanikają ostre podziały. Budżet zawiera jednak niewiadome. Co z pieniędzmi na oświatę? Jaki będzie jej kształt, gdy zacznie się likwidacja gimnazjów? Ostatnia sesja Rady Gminy rozpatrywała jeden punkt: aktualizację tylko co uchwalonego jednego z postanowień budżetu i zmiany prognozy finansowej. 

Nadal wioski wokół Szczecinka będą stawały się siedliskami rekreacyjnymi. W rejonie Starego Wierzchowa na „odrolnionych” kilka lat temu terenach powstają domy letniskowe, niegdyś z rosyjska zwane daczami. Do pełnego rozwoju takiego kierunku potrzeba sporych nakładów, a tych samorząd gminny po prostu nie ma. Jak każdej zimy z minus cztery na termometrach, gdy ulice Szczecinka przypominają wiejski trakt błotnisty – tak wioski w gminie odśnieżane są idealnie.

Na koniec, idąc śladem wróżb i wszelkich wróżbitów, jedno jest pewne: Wielkanoc będzie na wiosnę. Jestem za wyższością Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem, aczkolwiek ma ono też zwolenników. Podziały, jak widać, wszędzie u nas występują. A będzie, jak będzie i aby do wiosny.

Wojciech Jurczak

 

Kiedy w poniedziałek, 16 stycznia, otrzymaliśmy od Wojtka ten tekst, do głowy nam nie przyszło, że to będzie Jego pożegalny felieton. 

Wojtek, który całe swoje życie zawodowe spędził w redakcjach gazet, najdłużej pracował w „Kurierze Szczecińskim” , gościł na naszych łamach już od wielu lat. Jego specjalnością były felietony, a także reportaże. Przez ten czas nazbierało się ich całkiem sporo.

Co ważne, mimo że od wielu lat był już na emeryturze, pisania nigdy nie zarzucił. Robił to z pasją. Patrzył na świat krytycznie i nieco z dystansu. Miał zawsze świetny humor i sowizdrzalski styl bycia.  Wpadał do redakcji jak po ogień, wypijał albo i nie kawę i znikał. Za każdym razem usprawiedliwiał się: - Chłopy, wy tu pracujecie i nie będę wam przeszkadzał.  Bardzo mocno przeżywał to, co się dzieje w kraju. Interesowała Go ta zarówno mała w gminnym wydaniu, jak i ta wielka polityka. 

Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie.

Redakcja TS TEMAT

reklama

Żadna część jak i całość utworów zawartych w wydaniu internetowym "Tematu Szczecineckiego" nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny) włącznie z kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej / e-mailowej zgody redakcji Tygodnika.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Redakcji lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Serwisy tematyczne

Aktualności

Oferty pracy

pracuj.pl

Migawka fotografia dnia

Szczecinek-w-lutym-2012

Szczecinek w lutym 2012

Szczecinek w lutym 2012. Foto: U. Roik

zobacz pozostałe »

poprzedni miesiąc March następny miesiąc

  • Nd
  • Pn
  • Wt
  • Śr
  • Czw
  • Pt
  • So
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31

Sonda

Wierzysz lokalnym politykom?

Tak
Rzadko
Nie

Wierzysz lokalnym politykom?

Tak

9 %

Rzadko

13 %

Nie

78 %