Korzystając z tej strony, wyrażasz zgodę na użycie plików cookie zgodnie z obecnymi ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej tutaj. [X zamknij]

Temat Szczecinek


25979 dostępnych artykułów i 1430 ogłoszeń

Dziś jest Wednesday, 22 lutego, Imieniny Marty i Małgorzaty

Osób online: 33

Opinie

Wiosna nadejdzie "prawkiem"

2016-12-01 13:09:00 | ostatnia aktualizacja: 2016-12-01 13:10:16

foto

Nareszcie i wreszcie się doczekaliśma. I tak po prawdzie to ja się zapytowywuję, i od razu odpowiadam – czy ulic to nam brakuje? A gdzie tam, dwukierunkowych mamy dostatek, jednokierunkowe też u nas są, że o czteropasmówce, rozlicznych rondach dużych, mniejszych i tych całkiem małych nie wspomnę. Inszych skrzyżowań u nas też ci dostatek, na niektórych to nawet światła mrugające mamy i to aż w trzech kolorach. A i linii różnistych na jezdniach, znaków przy nich nastawianych tyle, że ho-ho. No i wreszcie po latach walki (bez niej wszak obejść się u nas nie może), władza zwierzchnia to zauważyła i od wiosny egzaminy na tzw. prawko i to w kategoriach różnistych po latach do nas wracają. A co?

Z historycznego punktu widzenia inaczej być nie może, gdyż już 700 lat temu na dziedzińcu naszego zamku egzaminy w ujeżdżaniu koni narowistych giermkowie zdawali, z różnistym skutkiem zresztą. Parę wieków później (początek lat 70. XX w.) i ja, w gronie inszych kandydatów na królów szos, przed siedzibą LIGI OBRONY KRAJU przy ulicy Wielkiego Proletariatu (obecnie ul. Ordona) z tym tematem się zmierzyłem. A lekko nie było, bo to nie był koń jeden ino 23, i to mechaniczne, i nie wiedzieć czemu „maluchem” nazwane.

Trza było mieć nie lada umiejętności, aby nad tymi rączymi rumakami zapanować, mając za sobą ino sześć godzin jazdy. Ale z podniesioną przyłbicą o godzinie 18 minut 45 w szranki stanąłem, a mówiąc dokładnie siadłem i bacznie w lusterko wsteczne spojrzałem (w boczne pojazd wyposażony nie był), a następnie z rykiem silnika na całkowicie pustej ulicy pojechałem tj. do ruchu się włączyłem! Po przejechaniu kilkuset metrów użyłem kierunkowskazu i wykonałem skomplikowany manewr skrętu w lewo. Przez puste rondo przemknąłem jak burza i po włączeniu kierunkowskazu prawego wyszedłem na prostą. Widząc przed sobą rowerzystę przyspieszyłem do 40 kilometrów na godzinę i popisałem się umiejętnością wyprzedzania. Niestety nie dane mi było wykazać się wyższą kulturą jazdy ustępując pieszym pierwszeństwa na pasach, jako że o tej porze nijakich przechodniów widać nie było. Po bezbłędnym wykonaniu jeszcze dwóch skrętek w lewo jazdę zakończyłem i... egzamin zdałem, przyjmując gratulacje. 

Tak było kiedyś... A ledwo historia w tym temacie wyprostowana została, to już różne malkontenty i narzekacze szaty drzeć zaczęli. Ględzą, że tzw. „elki” miasto zakorkują (ruch w mieście paraliżując całkowicie) i takie tam insze ble-ble-ble. A ja im powiadam: na duchu nie upadajcie, wszak wystarczy na minusy jak na plusy spojrzeć. I tak po pierwsze: nasza młodzież żeby egzamin na „prawko” oblać, nie będzie się już musiała poniewierać po jezdniach Piły, czy Koszalina, bo będzie mogła tego doświadczyć na miejscu. Po drugie, to teraz u nas zamiejscowe będą się poniewierać, na dokładkę za to płacąc. 

A zakorkowania nijakiego ci u nas nie będzie. Albowiem wystarczy, zastosować sprawdzoną metodę sprzed lat, której gorącym orędownikiem i propagatorem jest Pan Maciek G., czyli egzamin rozpocząć należy nie wcześniej niż o godzinie 18 minut 45. Na jezdniach będzie luz i kursanci błysnąć będą mogli bezbłędną techniką jazdy, rozwijając zawrotną prędkość 40 kilometrów (na ten przykład). A jeśli insi zmotoryzowani, rowerzyści i piesi o tej porze po jezdniach i przejściach dla pieszych szwendać się nie będą, to rychło się okazać może, że zdać na „prawko” w naszym mieście to bułka z masłem. 

Oby tylko każdy świeżo upieczony kierowca, jak już wejdzie w posiadanie dokumentu prawa jazdy, zapamiętał, że głównym powodem wypadków drogowych nie jest alkohol, ale właśnie posiadanie prawa do auta, czy motoru. Powodzenia.

Maciej Gaca

reklama

Żadna część jak i całość utworów zawartych w wydaniu internetowym "Tematu Szczecineckiego" nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny) włącznie z kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej / e-mailowej zgody redakcji Tygodnika.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Redakcji lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Serwisy tematyczne

Aktualności

Oferty pracy

pracuj.pl

Migawka fotografia dnia

Szczecinek-w-lutym-2012

Szczecinek w lutym 2012

Szczecinek w lutym 2012. Foto: U. Roik

zobacz pozostałe »

poprzedni miesiąc February następny miesiąc

  • Nd
  • Pn
  • Wt
  • Śr
  • Czw
  • Pt
  • So
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28

Sonda

Wierzysz lokalnym politykom?

Tak
Rzadko
Nie

Wierzysz lokalnym politykom?

Tak

8 %

Rzadko

13 %

Nie

79 %