Korzystając z tej strony, wyrażasz zgodę na użycie plików cookie zgodnie z obecnymi ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej tutaj. [X zamknij]

Temat Szczecinek


26595 dostępnych artykułów i 1275 ogłoszeń

Tuesday 25 kwietnia, imieniny Marka i Jarosława

Osób online: 26

Opinie

Maciej Gaca: Złota jesień życia

2013-10-24 11:57:00

foto

felieton ukazał się w 687 wydaniu tygodnika Temat 17.10.2013

Wesołe jest życie staruszka – to oczywista oczywistość i wie o tym każdy, co choć raz za żywota swego wysłuchał piosenki pod tym właśnie tytułem w wykonaniu Wiesława Michnikowskiego lub też Macieja Stuhra. Osobiście zgadzam się absolutnie i całkowicie i w rzeczy samej z tekstem tegoż utworu, z którego wynika, iż „Gdzie [staruszek – uwaga red.] stąpnie zakwita mu drużka i świat doń się śmieje ha-ha!”. 

No bo tak po prawdzie, to niby czym miałby się taki staruszek smucić, czy też martwić? Robolić już nie musi – może natomiast leżeć se na dowolnie wybranym boku, jak tylko długo chce, leżeć spokojnie, bo wie, że ZUS w każdy miesiąc na konto kasiorkę mu przelewa. A on na spacerek może se iść, telewizję pooglądać, poczytać prasę w zaprzyjaźnionym kiosku za darmo, gadulca z inszym emerytą uskutecznić, na zakupy się wybrać, do kina, kawiarni. A jeśli coś go zaboli, to do lekarza se podreptać. Bo staruszek – emeryta ma coś, czego młode nie mają wcale i czego one mu zazdroszczą: ma czasu wolnego do usioru, a może nawet i jeszcze więcej.

Niestety z bólem serca powiedzieć muszę, że nie wszystkie staruszki potrafią docenić to dobrodziejstwo i właściwie z niego korzystać. Koleżanka mojej ślubnej na ten przykład, niejaka pani Melania. Mimo tego, że czas ma to do kina nie chodzi, z kolegównami w kawiarni na kawusie się nie umawia, a i po wyprzedażach nie biega (choć tam towary w atrakcyjnych cenach nabyć by se mogła). Oględnie mówiąc – marudna jest i ino liczy, przelicza i kombinuje, jak by te siedemset i parę złotych emerytury wydać tak, co by starczyło i na opłaty i na żarełko, no i aby na lekarstwa starczyło też. Podobnie jest z moim znajomym – panem Ignacym. A przecie ma więcej, gdyż jego świadczenie wynosi całe tysiąc zetów, że o 69 groszach nie wspomnę, a dodatkowo jest on posiadaczem karty 60+. Jednako, zamiast iść w miasto i korzystając z przysługujących rabacików poszaleć książkę kupić, w kinie hita obejrzeć, w kawiarni się zrelaksować to w chałupie cięgiem siedzi. Znaczy się marudny jest też.

No nie jest dobrze, bo tym sposobem doła może każdy staruszek załapać, w deprechę się wpakować a i w jakąś chorobę, psychiczną na ten przykład. I choć z opublikowanego raportu ONZ wynika, że nasz emeryt względem warunków życia jest na 62 miejscu na świecie, a na ostatnim w Europie – ja jestem w tym względzie optymistą. Wszak sytuacja staruszków lada dzień się odmieni! Będzie lepiej, bo idzie nowe. A to za sprawą Tomasza Olbratowskiego,znanego felietonisty z radia RMF FM. On to bowiem obwieścił parę i naście dni temu w eterze radosną nowinę: Jolanta Kwaśniewska będzie miała w TVP swoją audycję! I to nie będzie jakieś tam fiu bździu, o kuchni czy manier dotyczące. Ona się pochyli się nad staruszkami i nad emerytami pochyli się też. Ona, znaczy się pani Jolanta, będzie radzić, jak na starość spojrzeć radośnie i z pozytywnej strony. A doświadczenie ma duże. Na ten przykład swemu Olkowi (a wiadomo, młodzik to on nie jest) doradziła narciarstwo zjazdowe – no i mężuś po stokach w Alpach śmiga, a dzięki temu ciężaru lat swoich nie czuje. Ma też być o nordic walking, czyli o kijach, ale i o modzie też będzie (wszak w dojrzałym wieku wiedzieć musowo należy, w czym chodzić uchodzi). 

Kochani, za tę wieść to ja bardzo, a może i jeszcze bardziej panu Tomaszowi dziękuję! Szczególnie, że doniósł o tym wielce radosnym głosem, co mnie na duchu podniosło jeszcze bardziej.

Zatem ja, Zenek król miejscowych cieciów, doniosłym i podniosłym głosem wołam: staruszkowie i emeryci z miast dużych, małych, maleńkich i z wiosek i leśniczówek, czujność zachowajcie! A gdy nadejdzie ta wiekopomna chwila przed telewizory siadajcie. Bo nawet jak dobre rady i porady pięknej Jolanty (jak tę panią opisują w gazetach) nijak przystawać do waszych emerytur nie będą, to nie popadajcie w nerwację ino się z nich śmiejcie... i to na cały głos! Śmiejcie się do rozpuku, boki zrywajcie ze śmiechu, wszak... „wesołe jest życie staruszka i świat doń się śmieje ha, ha!”.

 

 

reklama

Żadna część jak i całość utworów zawartych w wydaniu internetowym "Tematu Szczecineckiego" nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny) włącznie z kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej / e-mailowej zgody redakcji Tygodnika.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Redakcji lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Serwisy tematyczne

Aktualności

Kultura & Hobby

przesuń góradół

Oferty pracy

pracuj.pl

Migawka fotografia dnia

Cuda-nad-jeziorem-Dzicze

poprzedni miesiąc April następny miesiąc

  • Nd
  • Pn
  • Wt
  • Śr
  • Czw
  • Pt
  • So
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30

Sonda

Wierzysz lokalnym politykom?

Tak
Rzadko
Nie

Wierzysz lokalnym politykom?

Tak

9 %

Rzadko

13 %

Nie

78 %