Korzystając z tej strony, wyrażasz zgodę na użycie plików cookie zgodnie z obecnymi ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej tutaj. [X zamknij]

Temat Szczecinek


26568 dostępnych artykułów i 1262 ogłoszeń

Sunday 23 kwietnia, imieniny Jerzego i Wojciecha

Osób online: 22

Marta gotuje

Marta gotuje: Gruszki do sera

2013-10-19 10:20:00

foto

Gruszek obecnie pod dostatkiem. Żółciutkie Williamsy, zielono-szare Konferencje, muśnięte rumieńcem Klapsy. Jeśli kupimy je jeszcze lekko twarde i zostawimy na parapecie na kilka dni, nabiorą słodyczy, a po ugryzieniu soczyście trysną sokiem. Gruszki zazwyczaj przegryzamy w ciągu dnia na surowo, ale uwielbiamy też dodawać je do ciast. Nadają się jako nadzienie do tart na kruchym, maślanym spodzie; można je użyć w miejsce jabłek w przepisie na klasyczną szarlotkę; cudnie połączą się z czekoladą zapieczone pod kruszonką z dodatkiem orzechów włoskich. Gruszki kryją jednak w sobie ogromny potencjał i spełniają się nie tylko w szacie deserowej. Gruszki są wyborne na wytrawnie. Gdy utemperujemy trochę ich słodycz czymś kwaśnym, dla kontrastu dodamy jeszcze czegoś słonego, a na końcu podkręcimy smak czymś pieprznym – uzyskamy niekonwencjonalny dodatek do serów. Takie gruszki słodko-winne polubią się z kremową gorgonzolą dolce, wytrzymają towarzystwo, jakby nie było, śmierdzącego roqueforta, ale jednocześnie nie zagłuszą łagodnego smaku jeszcze młodego brie. Nie pogardzą też asystą szynki parmeńskiej lub pieczonej kaczki. A zatem idziemy po gruchy!

4 dojrzałe, ale jeszcze lekko twarde gruszki Konferencje

sok z 1/2 cytryny

1 łyżeczka masła

1 łyżka oliwy

sól i świeżo zmielony pieprz do smaku

1 łyżka kaparów, odsączonych z zalewy

ok. 1 łyżeczki świeżego tymianku

garść łuskanych orzechów włoskich

1 łyżka miodu gryczanego

Gruszki kroimy w ósemki. Odkrawamy gniazda nasienne, owoce skrapiamy sokiem z cytryny. Na patelni roztapiamy masło, dodajemy oliwę i wrzucamy kawałki gruszek. Doprawiamy solą i pieprzem i smażymy na małym ogniu do czasu, aż zaczną mięknąć, ale nie rozpadać się; od czasu do czasu mieszamy. Gdy zauważymy, że gruszki zaczynają się przypalać, podlewamy odrobiną wody. Pod koniec wrzucamy kapary, listki tymianku, orzechy i dodajemy miód. Mieszamy i trzymamy jeszcze na małym ogniu do czasu, aż miód roztopi się. Doprawiamy do smaku solą i hojnie pieprzem – ma być lekko pikantnie. Zdejmujemy z ognia i, jeśli podajemy do pieczonego mięsa – można gruszki serwować na ciepło, jeśli chcemy podać je z serem – czekamy, aż przestygną.

Marta Karcz
[email protected] 

 

 

reklama

Żadna część jak i całość utworów zawartych w wydaniu internetowym "Tematu Szczecineckiego" nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny) włącznie z kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej / e-mailowej zgody redakcji Tygodnika.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Redakcji lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Serwisy tematyczne

Aktualności

Kultura & Hobby

przesuń góradół

Oferty pracy

pracuj.pl

Migawka fotografia dnia

Cuda-nad-jeziorem-Dzicze

poprzedni miesiąc April następny miesiąc

  • Nd
  • Pn
  • Wt
  • Śr
  • Czw
  • Pt
  • So
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30

Sonda

Wierzysz lokalnym politykom?

Tak
Rzadko
Nie

Wierzysz lokalnym politykom?

Tak

9 %

Rzadko

13 %

Nie

78 %