W piątek, 16 sierpnia Szczecinek po raz kolejny odwiedziła zmotoryzowana reprezentacja wielotysięcznej rzeszy uczestników jubileuszowego X Międzynarodowego Zlotu Pojazdów Militarnych "Gąsienice i Podkowy". Impreza od czwartku (15.08) odbywa się na poradzieckim poligonie w Bornem Sulinowie. Po drodze do Szczecinka uczestnicy pikniku tradycyjnie już złożyli wieńce pod pomnikami na Kwaterze Wojskowej na Cmentarzu w Szczecinku oraz na Cmentarzu Jeńców Wojennych w Bornem Sulinowie.
Podczas Pikniku Militarnego na placu Wolności zgromadzili się liczni miłośnicy militariów, aby podziwiać tę niecodzienną wystawę. Uczestników pikniku odwiedziło wielu mieszkańców Szczecinka, zarówno starszych, jak i tych najmłodszych, którzy właśnie dziś po raz pierwszy mieli okazję obejrzeć tego typu pojazdy z bliska. Miłośnicy militariów również bardzo chętnie pozowali do wspólnych zdjęć z mieszkańcami Szczecinka oraz opowiadali o swoich pojazdach.
- Na Zlocie w Bornem Sulinowie jesteśmy już po raz dziewiąty. W tej chwili jest to już dziesiąty, wiec jubileuszowy Zlot. Staramy się tu być co roku. Nasza grupa przyjeżdża pojazdem armii radzieckiej, który był wykorzystywany w różnych częściach świata m.in. na Kubie, w Polsce, w Związku Radzieckim i na Bliskim Wschodzie. Jest to pojazd BTR-152, wyposażony w karabin maszynowy DSzK 12/7. Zawsze ludzie nas pytają, czy taki pojazd dużo pali. Zużycie paliwa nie jest aż tak duże, bo w granicach 25-35 l., więc jak na pojazd o wadze blisko 10 ton nie jest to dużo – mówi Andrzej Kruszyński, dowódca „Grupy Bojowej” z Głogowa. - Jesteśmy jedną wielką rodziną i nie raz do nas podchodzą różni ludzie, w szczególności osoby starsze, i pytają, czy nie mamy dosyć wojska. Zawsze mówię, że ten militaryzm trzeba pojmować bardzo pozytywnie i zaszczepiać w młodych ludziach, a zwłaszcza dzieciom, taką chęć do zrobienia czegoś, żeby to dziecko siedziało wiecznie przy komputerze czy z komórką. Warto się w to „bawić”, ponieważ daje to dużo radości i satysfakcję z tego, że ratujemy te stare pojazdy dla potomnych. Owszem, można je zobaczyć w muzeum, ale tam nie można dotknąć żadnego eksponatu. A tutaj każdy może wejść, dotknąć, możemy kogoś przewieźć naszym pojazdem, jeżeli będzie miał taką ochotę i to właśnie jest w tym wszystkim najfajniejsze.
Dziś w Bornem Sulinowie trwa drugi dzień Zlotu Militarnego, a do miasteczka zlotowego w dalszym ciągu dojeżdżają kolejni uczestnicy największej tego typu imprezy w kraju.
Wieczorem na wszystkich uczestników czekają pokazy w wykonaniu Grupy Rekonstrukcyjnej 8 Pułku Strzelców Konnych „Kawaleryjski rewanż”, występ zespołu z „BA CITY” z Białorusi, występ zespołu De Mono, a także grupy „MAKO BAND”. Później wszyscy uczestnicy mogą wybrać się na dyskotekę, która potrwa do późnych godzin nocnych.(mg)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze