Częściowe zachmurzenie i bez opadów.
temp. max: 21°C
temp. min: 12°C
Wiatr zach
21.6 km/h
Wsch. słońca 05:03, Zach. słońca 20:57
więcej na wp.pl>>

Dziś jest czwartek, 29 lipca, Imieniny Marty i Olafa. Osób on-line: 52

Jak wybudowano kościół pw. NNMP

2008-09-18 18:30:00

foto

    To właśnie w tym miejscu, przy dawnej grobli i zamkowym moście w 1902 wybudowano gmach Starostwa Powiatowego. Był to jeden z pierwszych i zarazem ostatnich budynków użyteczności publicznych – urzędów, wykonanych w odchodzącym w przeszłość stylu eklektycznym. Jeśli chodzi o wnętrze to chyba najbardziej okazała jest aula z kolorowymi witrażami, mieszcząca się na pierwszym piętrze. Gmach, zanim stał się siedzibą wielu organizacji i firm a potem szkoły muzycznej, swoją funkcję administracyjną pełnił do bodajże do lat pięćdziesiątych.
   Kiedy pamiętnego 28 lutego 1908 roku generalny superintendent Buchsel święcił Nicolaikirche, ta z rozmachem jak na warunki szczecineckie, zaprojektowana budowla musiała w tym miejscu wyglądać jak nie z tego świata. Przecież tuż obok, w miejscu nie tak dawno istniejącym a teraz zasypanym Młyńskim Rowie i miejskim obwałowaniu, rozciągała się co najwyżej piętrowa, najczęściej bardzo tandetna, zabudowa. Można nawet mieć wątpliwości co do jej „miejskości” jako, że przeważały budynki gospodarcze i przemysłowe.   

z_lotu.jpg

   W takim otoczeniu strzelista neogotycka sylwetka kościoła z 72 metrową wieżą wydawała się jak obiekt, który w tym miejscu został przeniesiony jak nie z tego (małomiasteczkowego) świata. W tym czasie nie istniała jeszcze dzisiejsza ani ul. Wojska Polskiego, ani Rzemieślnicza a także ul. E. Plater. Jeszcze przez ładnych kilkanaście lat za kościołem nadal rozciągały się jedynie podmokłe łąki i ogrody.
  Należy przypuszczać, że już prace fundamentowe musiały przysporzyć budowniczym sporo kłopotów. Sądząc z zachowanej powykonawczej dokumentacji projektowej, najgłębiej, bo aż 3,5 metra poniżej poziomu terenu sięgają mające 460 cm szerokości fundamenty kościelnej wieży. Z pewnością podczas wykopów pod fundamenty natrafiono na wodę gruntową. Dzięki wysokim umiejętnościom ówczesnych budowniczych teren odwodniono.

  Nawa główna pozbawiona została podpiwniczenia. Podziemia znajdują się jedynie pod prezbiterium. W tym też miejscu ulokowano kotłownię, do której dochodzą poprowadzone wzdłuż ścian zewnętrznych kanały do rozprowadzenia ciepłego powietrza. Dwa lata temu instalacja ciepłownicza została gruntowanie przebudowana i od tego też czasu kościół włączony został do miejskiej sieci ciepłowniczej.  
  Kościół o rzucie krzyża łacińskiego zbudowano w bardzo w tym czasie modnym neogotyku. Oprócz strzelistej wieży jeszcze do wczesnych lat powojennych na kalenicy nawy głównej na wysokości prezbiterium umieszczona była dwunastometrowej wysokości sygnaturka. Właściwie to do dzisiaj nie wiadomo dlaczego została rozebrana. Najprawdopodobniej musiała być uszkodzona, być może w tym miejscu pojawiały się zacieki, dlatego zdecydowano się na jej wyburzenie. W 2004 roku powstała koncepcja, aby na przykościelnym placu umieścić jej namiastkę w formie kapliczki z figurą Matki Boskiej. Projekt został wykonany i zdążył się zestarzeć, ale jak do tej pory kapliczka nie może doczekać się realizacji.
   Wojna a konkretniej czerwonoarmiści kościół oszczędzili, co z całą pewnością można uznać prawie na cud.

K-3-oltarz.jpg

Strona: 1 2 3

Share |

+ Dodaj komentarz

Komentarze

Rozwiń wszystkie komentarze

~Zofia: podziemia kościoła NNMP

2009-12-23 00:54:11 ip: 84.205.21.*

Ankieta

Kąpiesz się w Trzesiecku?

tak
nie

Kalendarz wydarzeń

2010
<< lipiec >>

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31