Korzystając z tej strony, wyrażasz zgodę na użycie plików cookie zgodnie z obecnymi ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej tutaj. [X zamknij]

Temat Szczecinek


26595 dostępnych artykułów i 1275 ogłoszeń

Tuesday 25 kwietnia, imieniny Marka i Jarosława

Osób online: 69

Historia

Promenada nad Trzecieckiem

2017-02-16 12:49:00 | ostatnia aktualizacja: 2017-02-16 12:50:16

foto

Urocza pocztówka z ok. 1915 r. upamiętniająca estetyczne walory parku, a w szczególności nadjeziornej promenady nad Trzesieckiem. 

Aby owe walory jeszcze bardziej ubogacić, posunięto się do małego oszustwa. Oto na pierwszym planie fotograf i zarazem rysownik, „dokleił” na wodnej tafli trzy łabędzie. Śnieżno-białe, pełne gracji ptaszyska, z nieco nienaturalnymi pozami, zapraszają nabywcę pocztówki do odwiedzenia baśniowej i tajemniczej krainy, jakim w tamtym czasie był Lufkurort Neustettin. Wprawdzie wyglądają niczym fragment ze scenografii do „Jeziora Łabędziego”, ale efekt promocyjno-propagandowy z pewnością został osiągnięty. 

Bo tak po prawdzie w reklamie turystycznej rzadko kiedy chodzi o oddanie rzeczywistości, ale zachęcenie do odwiedzenia właśnie tego miejsca. 

Pierwsze łabędzie w Szczecinku pojawiły się dopiero w 1905 roku. Zostały przywiezione z dalekiego Hamburga, jako dar od tamtejszych mieszkańców. Ich dzisiejsza populacja jest na tyle znaczna, że moglibyśmy obdzielić niejedno miasto. Jest tylko nadzieja, że panująca w tej chwili (styczeń-luty 2017 r.) ptasia grypa, wszystkich ptaków nam nie wytłucze. 

Drugim, nie mniej ważnym atrybutem ówczesnego jeziora, był statek. Dokładniej była to łódź motorowa, którą podczas wojny – rzecz jasna tej pierwszej – przez jakiś czas unieruchomiono z powodu braku paliwa. Wprawdzie i w tym przypadku również została na zdjęciu „wklejona”, ale jej istnienie nie podlega dyskusji. 

Otóż z dużym prawdopodobieństwem tak właśnie prezentował się pierwszy szczecinecki tramwaj wodny. Owa łódź motorowa pojawiła się na Trzesiecku ok. 1900 roku. Nosiła zaszczytną nazwę niezwykle zasłużonej pani na szczecineckim zamku, jakim była „Fürstin Hedwig” (Księżna Jadwiga). 

13831_18262.jpg

W 1908 roku na jeziorze pojawiła się kolejna znacznie większa i bardziej okazała jednostka – stateczek „Neustettin”. Swym wyglądem rzeczywiście bardzo mocno przypominał wodny tramwaj z podwójnym rzędem drewnianych siedzisk na pokładzie. 

Potem już w latach trzydziestych, zmieniono mu nazwę, nadając bardziej słuszną – nazwisko wodza III Rzeszy. Dodam, że stateczek przetrwał II wojnę i do lat siedemdziesiątych pływał najpierw jako „Westerplatte”, a następnie „Danusia”. Skończył fatalnie, bo na złomie. 

Przyczyna była prozaiczna. Żadna stocznia nie chciała go wyremontować, a to dlatego, ponieważ kadłub w całości był wykonany z blach łączonych na nity. Wielka szkoda, mógłby do dzisiaj służyć, choćby jak eksponat w Centrum Edukacji Ekologicznej. W Gdyni mają okręt muzeum „Burza”, my mogliśmy mieć „Neustettin” vel „Danusia”... 

Wróćmy do starej fotografii. W 1912 roku oprócz przystani widocznej na zdjęciu wybudowano kolejny pomost – Victoriabrücke na wysokości dz. ul. Pileckiego. W tym czasie istniał także pomost na Mysiej Wyspie. Miasto mogło inwestować powoli w budowę wodnej infrastruktury dopiero po 1903 roku. Do tego bowiem czasu jezioro, wchodząc w skład domeny w Marientronie (dwór znajdował się przy ul. Staszica) należało do skarbu państwa. Neustettin stał się właścicielem jeziora dokładnie 26 czerwca 1903 r. Miasto za przejęcie Trzesiecka zapłaciło całkiem słoną sumę - 102 tys. marek. Zaciągnięty z tej okazji kredyt miał być spłacony do... 1962 roku. 

Po wojnie jezioro stało się znowu własnością skarbu państwa, tym razem państwa polskiego. 

Na starym zdjęciu na pierwszym planie widać umocniony faszyną, wijący się zakolami brzeg. Aż do czasów powojennych, tuż przed przystanią, na małym, obrośniętym trzcinami cypelku, znajdowała się wsparta na pięciu drewnianych słupach altana. Usytuowana była w miejscu dzisiejszego, pochylonego ku wodzie starego drzewa. Konstrukcja bardziej nawiązywała do dzisiejszych obiektów na śródleśnych parkingach i do okazałych, godnych tego miejsca trudno byłoby ją zaliczyć. 

Jej charakterystycznym elementem był, pokryty trzciną, stożkowy dach. Altana została uwieczniona na dziesiątkach zdjęć. 

W tle widać białe ściany hangaru i pomostów. Przystań w tym miejscu pojawiła się po ostatnim obniżeniu wód jeziornych w XIX w. Ulokowano ją w miejscu zasypanego ujścia dawnego rowu (der Kietz Graben) chroniącego miejskie wały od zachodniej strony. 

Na zdjęciu nie ma jeszcze drewnianej, krytej strzechą chatki, w której mieściła się kasa i magazynek żeglarski. Natomiast daleko w tle majaczy zarys miejskiego kąpieliska. Nowoczesne kąpielisko – to dzisiejsza plaża przy ul. Mickiewicza, została wybudowana dopiero ok. 1934 roku. Do tego czasu prosperowało właśnie to. 

Ulokowane było po wschodniej stronie Łabędziej Wyspy. Kabiny z pomostami służącymi do kąpieli znajdowały się kilkanaście metrów od brzegu. Kąpiących się, od parkowych spacerowiczów, osłaniała wysoka, drewniana ściana. 

Dzisiejsza alejka niewiele przypomina tamtą sprzed stu laty. Na przedłużeniu ul. Drzymały powstał w 2010 r. jeden z najpiękniejszych do tej pory (nie licząc tych na plaży) pomostów. Niepotrzebnie dwa lata temu klimatyczne zadaszenie na pomoście spaskudzono wyjątkowo tandetną budką z desek. 

Okazły pomost, przynajmniej od tej strony, przesłania nieuporządkowane od kilkunastu lat śmietnisko po dawnej przystani LOK. 

 

Jerzy Gasiul

 

reklama

Żadna część jak i całość utworów zawartych w wydaniu internetowym "Tematu Szczecineckiego" nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny) włącznie z kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej / e-mailowej zgody redakcji Tygodnika.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Redakcji lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Serwisy tematyczne

Aktualności

Kultura & Hobby

przesuń góradół

Oferty pracy

pracuj.pl

Migawka fotografia dnia

Cuda-nad-jeziorem-Dzicze

poprzedni miesiąc April następny miesiąc

  • Nd
  • Pn
  • Wt
  • Śr
  • Czw
  • Pt
  • So
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30

Sonda

Wierzysz lokalnym politykom?

Tak
Rzadko
Nie

Wierzysz lokalnym politykom?

Tak

9 %

Rzadko

13 %

Nie

78 %