Korzystając z tej strony, wyrażasz zgodę na użycie plików cookie zgodnie z obecnymi ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej tutaj. [X zamknij]

Temat Szczecinek


26286 dostępnych artykułów i 1387 ogłoszeń

Saturday 25 marca, imieniny Marii i Wieńczysłąwa

Osób online: 57

Aktualności

Stacje pomiarowe, GUS, WIOŚ i inne skróty

2017-01-31 12:21:00 | ostatnia aktualizacja: 2017-01-31 15:23:16

foto

Podczas poniedziałkowej sesji Rady Miasta wywiązała się dość długa i chwilami bardzo nerwowa dyskusja w sprawie najnowszego raportu GUS oraz WIOŚ dotyczącego stanu zanieczyszczenia powietrza nad Szczecinkiem.

Tego nie powiedziałem

Radny Andrzej Grobelny zwracając się do burmistrza apelował, aby ten zaniechał sformułowań - jak to określił – że teraz WIOŚ jest agendą PiS. – Badania powietrza nie są sprawą polityczną. Wiem o tym, bo byłem kiedyś urzędnikiem. Jeśli pan burmistrz nie wie, to bardzo mi przykro, tym bardziej, że burmistrz jest również urzędnikiem. 

- Burmistrz powiedział - agenda rządowa. Jak wiadomo rządzi PiS i ja w tym nieprawidłowości nie widzę – zauważyła przewodnicząca Katarzyna Dudź. Na wypowiedź radnego zareagował burmistrz Jerzy Hardie-Douglas. - Powiedziałem, że w tej chwili WIOŚ jest agendą rządową i trudno w tym dopatrywać się nadmiernych sympatii dla Szczecinka. Wielokrotnie wcześniej tak było, że m.in. Terra uważała, że pewne wyniki, wydawane decyzje, pozwolenia m.in. dla Kronospanu są polityczne,  ponieważ większość w Urzędzie Marszałkowskim stanowili PSL i PO. Żeby takich posądzeń nie było, że kilkuletnie sprawozdanie opublikowane w grudniu 2016 r, jest wynikiem sympatii czy antypatii pozwoliłem sobie przypomnieć, że WIOŚ, który to opublikował jest agendą rządową. Nie widzę w tym nic niewłaściwego. Nie powiedziałem WIOŚ czyli PiS. Takich słów nie powiedziałem.

Manipulacją informacjami nazwał wystąpienie burmistrza radny Jacek Pawłowicz. – Pan dzisiaj na sesji twierdził, że są trzy stacje w Szczecinku monitorujące (stan powietrza) - tymczasem są dwie. Tego właśnie dotyczyła uwaga stowarzyszenia Terra. Stacja pomiaru zanieczyszczeń na ul. Artyleryjskiej została zlikwidowana, ponieważ pokazywała najwięcej dni z przekroczeniami. Nie odnosi się pan również do tego, że w raporcie jest informacja, że w 2015 r. 15-17 dni były tam przekroczenia pyłu PM10. Wyniki były ręcznie zweryfikowane, co wg nas jest niecodziennym procederem, aby weryfikować to co stacja pokazała wcześniej. - W tej chwili rozumiem, dlaczego pan wykresu z Głównego Urzędu Statystycznego w ogóle nie bierze pod uwagę. To jest agenda państwowa – mówił radny Pawłowicz. - Jest tam informacja o stanie powietrza zakładów szczególnie uciążliwych. Zanotowano ponad dwukrotny wzrost zanieczyszczeń gazowych i 30 proc. wzrost zanieczyszczeń pyłowych. Co się wydarzyło takiego w 2014 r. a potem w 2015? Przecież wtedy nie powstały jakieś duże energetyczne inwestycje. No chyba, że bierzemy pod uwagę generator gorącego powietrza. Tego pod uwagę brać nie można, bo pan twierdził, że była to inwestycja ekologiczna. Zdaniem radnego sprawa ta jest na tyle poważna, że złoży na piśmie do przewodniczącego ochrony środowiska wniosek o zwołanie posiedzenia komisji. 

Jeszcze raz o stacjach pomiarowych

- Przekazał pan nieprawdziwą informację o tym, że są tylko dwie stacje automatyczne – powiedział burmistrz zwracając się do radnego Pawłowicza. - Są dwie automatyczne, a jedna obsługiwana jest manualnie. Jak pan już przekazuje swoją wiedzę, to może niech pan będzie bardziej precyzyjny i nie  oszukuje mieszkańców Szczecinka. 

Wypowiedzią burmistrza radny Pawłowicz poczuł się mocno dotknięty.

 – To nie ja oszukuję mieszkańców. Jak nazwać pana teksty o pyłach spod Kaliningradu? Jak można nazwać pana teksty o tym, że powietrze w Szczecinku jest czyste, tylko zapylone i śmierdzące? To pan przez lata twierdził, że z kominów pewnej firmy wylatuje para wodna. Potem pan to zmienił, że jest zapylone. Pan cały czas manipuluje informacjami. Stwierdzenie pana, że to ja wprowadzam mieszkańców w błąd, jest nie na miejscu. - W pana przypadku, moim zdaniem, autorytatywne twierdzenia jakie jest powietrze w Szczecinku, są nieuprawnione. 

- Ja bym jednak oparła się na raportach WIOŚ – zauważyła przewodnicząca. 

- Bardzo bym prosił, jeśli pan kiedykolwiek przytoczy moją wypowiedź, że z kominów Kronospanu leci para wodna, aby to potwierdzić – powiedział burmistrz. - Pamiętam jednego z dyrektorów w Kronospanie, który publicznie coś takiego powiedział. Ja nic takiego nie mówiłem. Zawsze uważałem, że jest to nieprawda. Ja natomiast polemizowałem co do tego, co tam leci. Państwo bardzo autorytatywnie twierdziliście, pan wyjątkowy znawca, że Kronospan jest odpowiedzialny za wysoki poziom benzoalfapirenu. Ja panu mówię, że to jest nieprawda. Były robione badania zarówno przez WIOŚ jak i przez niezależne laboratoria. Badania wykazywały, że akurat jeśli chodzi o benzoalfapiren, Kronsopan nie ma żadnego wpływu na jego poziom. Jest to tzw. niska emisja i jedynie istotna jest emisja liniowa z pojazdów oraz emisja powierzchniowa z niewłaściwych domowych palenisk. Mówiłem to wielokrotnie. Państwo wielokrotnie staracie się zaklinać deszcz, że to nieprawda. Nie jest to zgodne z wynikami, ani z wiedzą naukową. Dzisiaj pan powołuje się na raport GUS, który skądś te dane wziął. Ten raport jest nierzetelny. Jedyną instytucją, jeszcze raz niech pan to zapamięta, która bada powietrze w trzech, a nie w dwóch jak pan powiedział, stacjach jest WIOŚ.

A pan po prostu bredzi

Burmistrz dalej kontynuował swoją wypowiedź: - Zadałem panu proste pytanie. Dlaczego pan kłamie na sesji, mówiąc, że są dwie stacje? (...) Gdyby pan więcej czytał, a ja czytam naprawdę bardzo dużo, mimo że jestem człowiekiem zajętym, to by pan wiedział, że jest coś takiego jak tło. - Pan może sobie z tego żartować, ale to są dane naukowe. W Berlinie uważali, że tło nad Berlinem jest spowodowane przez cementownię w Opolu. Można powiedzieć Niemcy to idioci. (...) Były doniesienia, że tło na Pomorzu jest spowodowane m.in. przez pyły znad Kaliningradu. Ja to powiedziałem, ale nie jest w tym nic śmiesznego. Powiedziałem, że benzoalfapiren jest wydzielany przy okazji grillowania. Chciałbym to powtórzyć. Ja- w przeciwieństwie do pana- mam pewną wiedzę naukową. A pan jest po prostu kompletnym ignorantem. Tutaj jest ta różnica. Ja się powołuję na konkretne dane naukowe, a pan po prostu bredzi. I taka jest między nami różnica. 

Reakcja radnego Pawłowicza była natychmiastowa:  - Panie burmistrzu, będę chciał żeby pan mnie za te słowa przeprosił. Jeśli nie teraz, to na następnej sesji. Niech pan sobie przeczyta raport oddziaływania na środowisko, który pan podpisał. I tam właśnie jest dokładnie, który emitor z firmy Kronospan odpowiada za emisję benzoalfapirenu. Życzę sobie, aby na następnej sesji pan mnie za te słowa przeprosił. Mówiłem cały czas o tym, że były trzy punkty gdzie mierzony był pył PM10 i jeden z nich znikł. To właśnie ten na ul. Artyleryjskiej. Proszę nie przekręcać kota ogonem. A jeśli pan twierdzi, że dane GUS są nierzetelne, to pan się ośmiesza jako urzędnik. 

- Przeprosin na pewno ode mnie pan się nie doczeka -zadeklarował burmistrz. – Jak już powiedziałem,  Kronsopan nie ma prawie żadnego wpływu na emisje benzoalfapirenu. Oczywiście ten związek również wydobywa się ze spalanych papierosów, z miejsc grillowania i pewnie w jakiś małym stopniu z emitorów Kronospanu czyli ok. 1 proc. - nieistotna wielkość. Gdyby pan próbował czasami logicznie myśleć, to by pan wiedział, że skoro benzoalfapirenu było 7 nanogramów na metr sześcienny, a potem 4, 3,  2 i jedyne ekologiczne działania polegały na włączeniu kotłowni domowych do MEC, to by pan widział związek przyczynowo- skutkowy. Pan tego nie widzi, ponieważ jest pan zaślepiony nienawiścią. W ogóle pan nie rozumuje logicznie. Przekazuje pan wyniki WIOŚ jak panu pasują. Jak teraz nie pasują, to pan powołuje się na GUS. Następnym razem będzie się pan powoływał na Ligę Kobiet. Tak będzie panu wygodnie. Jest pan ignorantem – mówię to jeszcze raz. Pojęcia pan nie ma o czym mówi. 

- Pan twierdził, że Kronospan nie odpowiada za emisję benzoalfapirenu – mówił radny Pawłowicz. - Pan powiedział, że to jest z palenisk domowych. Gdyby pan choć trochę logiczniej myślał i nie chciał wprowadzać w błąd mieszkańców, to pewnie przyznałby pan rację, że benzoalfapiren powstaje w dużej mierze m.in. ze spalania drewna. Jak pan wie, na terenie firmy spalane jest rocznie ok. 80 tys. ton płyt i pyłów wiórowych zawierających klej. Jeśli pan twierdzi, że w tym momencie nie ma emisji benzoalfapirenu, to jest jakaś nieścisłość. To jest nielogiczne co pan mówi. Proszę się zastanowić, ochłonąć, wypić szklankę wody. 

- Panie radny, w całej Polsce głośna jest sprawa smogu – zauważyła przewodnicząca. - Duży w nim udział ma m.in. benzoalfairen. Jednak ani razu nie słyszałam, nie widziałam, żeby podawano, że Szczecinek jest miejscem, gdzie benzoalfapiren osiąga najwyższe w kraju wartości – wręcz przeciwnie. 

- Podaje mi pan, jak na tacy, argument dlaczego jest pan ignorantem – kontynuował burmistrz. - Pan powiedział półprawdę mówiąc, że beznoalfapiren powstaje m.in. przy spalaniu drewna. Dlatego w właśnie z kominków i z pieców, a dlaczego nie z Kronsopanu? Dlatego, że wydziela się ten związek przy spalaniu w niskiej temperaturze. I to jest ta pana ignorancja. Pan jest ignorantem. Jest pan człowiekiem, który powinien zasznurować sobie usta, bo pan mówi bzdury i się ośmiesza. 

Przewodnicząca: - Prosiłabym, aby ta dyskusje się zakończyła. 

Wprawdzie radny Pawłowicz próbował jeszcze argumentować, że zanieczyszczanie ma związek z cyrkulacją powietrza nad miastem, ale prośba przewodniczącej została spełniona. Radny J. Pawłowicz zdążył jedynie poinformować, że uczestniczył w posiedzeniu sejmowej komisji ochrony środowiska. – Chcemy to wyjaśnić – zaznaczył. 

 

(jg) 

 

reklama

Żadna część jak i całość utworów zawartych w wydaniu internetowym "Tematu Szczecineckiego" nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny) włącznie z kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej / e-mailowej zgody redakcji Tygodnika.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Redakcji lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Serwisy tematyczne

Aktualności

Oferty pracy

pracuj.pl

Migawka fotografia dnia

Szczecinek-w-lutym-2012

Szczecinek w lutym 2012

Szczecinek w lutym 2012. Foto: U. Roik

zobacz pozostałe »

poprzedni miesiąc March następny miesiąc

  • Nd
  • Pn
  • Wt
  • Śr
  • Czw
  • Pt
  • So
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30
  • 31

Sonda

Wierzysz lokalnym politykom?

Tak
Rzadko
Nie

Wierzysz lokalnym politykom?

Tak

9 %

Rzadko

13 %

Nie

78 %