Korzystając z tej strony, wyrażasz zgodę na użycie plików cookie zgodnie z obecnymi ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej tutaj. [X zamknij]

Temat Szczecinek


26571 dostępnych artykułów i 1315 ogłoszeń

Sunday 23 kwietnia, imieniny Jerzego i Wojciecha

Osób online: 58

Aktualności

Wielim pod ścianą - jak przeżyć w IV lidze?

2013-10-21 17:16:00 | ostatnia aktualizacja: 2013-10-21 18:13:32

foto

Działacze Klubu Sportowego "Wielim" Szczecinek nie ukrywają, że gdy nie otrzymają wsparcia finansowego z miasta na występującą w IV lidze drużynę piłkarską, nie dadzą rady utrzymać zespołu w tej klasie rozgrywkowej. Dlatego wystąpili z petycją do władz miasta o pomoc finansową. Swoją decyzję ogłosili podczas konferencji prasowej z przedstawicielami szczecineckich mediów. Miała ona miejsce dziś (poniedziałek 21.10) po południu w Samorządowej Agencji Promocji i Kultury. KS "Wielim" reprezentowali: viceprezes Rafał Glanc, sekretarz klubu Maciej Klim i członek zarządu klubu Paweł Jakimiec.
    - Zaprosiliśmy tu państwa by przedstawić problem finansowania sportu seniorskiego z budżetu miasta - mówił Maciej Klim. - Chcemy przede wszystkim zwrócić uwagę na bardzo niski poziom dotacji dla szczecineckich piłkarskich klubów seniorskich. W porównaniu ze środkami przeznaczanymi na ten cel przez inne gminy powiatu szczecineckiego otrzymujemy najniższe wsparcie. Również z wszystkich zespołów grających z nami w IV lidze. Pragnę podkreślić, że dotacja budżetowa jest podstawą funkcjonowania znakomitej większości klubów sportowych występujących na tym poziomie rozgrywek. Rywalizacja z zespołami, które otrzymują od nas kilkunastokrotnie wyższe środki jest na dłuższą metę praktycznie niemożliwa. Jeżeli poziom finansowania w przyszłym roku nie wzrośnie trudno będzie nam osiągać dobre wyniki w IV lidze. Ucierpi na tym również promocja i prestiż naszego miasta. Stracimy też szansę na odzyskanie należnej nam pozycji na piłkarskiej mapie województwa. Co ważne, pomimo stosunkowo niskiego poziomu dofinansowania na naszych meczach jest wysoka frekwencja jak na IV-ligowe rozgrywki. Znak to, że sporo mieszkańców Szczecinka interesuje się piłką nożną i przychodzi na nasze mecze. Niestety, przedstawiciele "Wielimia" podczas rozmowy z wiceburmistrzem Szczecinka Danielem Rakiem uzyskali informację, że w roku 2014 planowane jest utrzymanie wysokości dotacji dla piłkarskich klubów seniorskich na tym samym, co w tym roku, a nawet niższym poziomie. W związku z tym złożyliśmy dziś w Urzędzie Miasta pismo adresowane do Burmistrza, Przewodniczącej Rady Miasta oraz Przewodniczącego Komisji Edukacji, Kultury, Sportu i Turystyki z prośbą o przeznaczenie większej kwoty na ten cel w przyszłorocznym budżecie. Jednocześnie rozpoczynamy zbieranie podpisów pod petycją w tej sprawie. Mamy nadzieję, że pan burmistrz oraz szanowni radni przyjrzą się raz jeszcze temu problemowi i zdecydują się przeznaczyć większe wsparcie dla piłkarzy "Wielimia", "Darzboru" i "Błękitnych". Liczymy, że potraktują to, jako dobrą inwestycję w upowszechnianie sportu i promocję Szczecinka w naszym województwie.
    Maciej Klim w odpowiedzi na sugestię dziennikarza o utworzeniu jednego klubu piłkarskiego w Szczecinku, odpowiedział m.in., że: - W regionie jest wiele miast mających po dwa i więcej klubów. My jesteśmy otwarci na wszelką współpracę z naszymi klubami. Na przykład będziemy jeździć tym samym autokarem na mecze, którym jeździ "Darzbór" i wspólnie ponosić koszty tych przejazdów. Tak, więc ta współpraca się układa, dlatego wydaje mi się, że w naszym mieście mogą równolegle funkcjonować dwa lub trzy kluby na dobrym poziomie. Tak się dzieje między innymi w Stargardzie Szczecińskim (Błękitni w II lidze, Kluczevia w IV lidze - dop. red.). To moim zdaniem nie jest problem. Dlatego chcemy przedyskutować tę kwestię z panem burmistrzem.
    Maciej Klim podkreślił również, że obecnie sytuacja klubu jest ciężka. - Dlatego też zdecydowaliśmy się na ten krok, czyli petycję do władz miasta - mówił sekretarz "Wielimia". - Oczywiście rundę jesienną dogramy do końca, natomiast mamy już problem z występami w rundzie wiosennej. Jeżeli otrzymamy dofinansowanie z miasta na tym samym, co w tym roku poziomie (20 tys. zł - dop. red.), to przyznam, że funkcjonowanie w IV lidze jest praktycznie niemożliwe. Podkreślam też, że my nie siedzimy z założonymi rękoma. Uzyskujemy drobne dotacje od naszych sponsorów i darczyńców, także członków klubu i dzięki temu jeszcze funkcjonujemy.
    Z kolei wiceprezes KS "Wielim" Paweł Glanc podkreślił m.in.: - Aby spokojnie grać w IV lidze, aby zadowalać naszych kibiców zwycięstwami, potrzebujemy minimum na sezon 120 tys. zł - mówił. - Do tej kwoty na dzień dzisiejszy brakuje nam 60 tys. zł. W tej rundzie z biletów wstępu na mecze zebraliśmy około 6 tys. zł (dzieci i kobiety na stadion wchodzą za darmo - dop. red.). Z kolei wpływ za mecz derbowy z "Darzborem" został przeznaczony na opłatę ochrony. Spore pieniądze wydaliśmy również na przejęcie piłkarzy z Akademii Piłkarskiej. Od każdego z nich trzeba było zapłacić w OZPN po 600 zł. Ściągnęliśmy też 3 zawodników z okręgu pomorskiego, gdzie za samo wyrejestrowanie również kosztowało. Opłaty związkowe też kosztują. Np. za zarejestrowanie zawodników zapłaciliśmy 3 tys. zł. Do tego trzeba też doliczyć opłaty za sędziów. Na razie dostaliśmy fakturę na 4 tys. zł, ale znając życie, ta kwota będzie wyższa przynajmniej o 2 tys. zł. To wszystko to są opłaty za rundę jesienną sezonu 2013/2014. Naszym piłkarzom podczas spotkań wyjazdowych oferujemy tylko obiad i skromną dietę. Żaden zawodnik nie dostaje premii, żaden nie dostaje stypendium. Podam przykład. W Dygowie młodzi zawodnicy kasują, co miesiąc 1000 zł stypendium, starsi z kolei 1500 zł. Nie ma się zatem co dziwić, że boimy się, iż stracimy najlepszych piłkarzy. Oni pójdą grać gdzie indziej. Tam dostaną pracę i stypendium. A co my możemy im zaoferować?
    Zestawienie dotacji samorządowych na kluby piłkarskie w IV lidze przedstawiamy w galerii foto. Dla przykładu - zarówno "Wielim" jak i "Darzbór" (dotacja z miasta po 20 tys. zł) to przy innych zespołach przysłowiowi nędzarze. Np. Vineta Wolin otrzymuje 270 tys. zł, Astra Ustronie Morskie - 250 tys. zł, Gryf Kamień Pomorski - 225 tys. zł, a Ina Goleniów - 201 tys. zł. (sw)

reklama

Proszę Zaktualizować Plugin Flash Player/. Wymagana jest wersja 9.0.28 lub nowsza.

Żadna część jak i całość utworów zawartych w wydaniu internetowym "Tematu Szczecineckiego" nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny) włącznie z kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej / e-mailowej zgody redakcji Tygodnika.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Redakcji lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Serwisy tematyczne

Aktualności

Kultura & Hobby

przesuń góradół

Oferty pracy

pracuj.pl

Migawka fotografia dnia

Cuda-nad-jeziorem-Dzicze

poprzedni miesiąc April następny miesiąc

  • Nd
  • Pn
  • Wt
  • Śr
  • Czw
  • Pt
  • So
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • 11
  • 12
  • 13
  • 14
  • 15
  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • 21
  • 22
  • 23
  • 24
  • 25
  • 26
  • 27
  • 28
  • 29
  • 30

Sonda

Wierzysz lokalnym politykom?

Tak
Rzadko
Nie

Wierzysz lokalnym politykom?

Tak

9 %

Rzadko

13 %

Nie

78 %